

Badania wskazują, że stężenia alkoholu 0,2 –0,5 promila zaburzają funkcje ruchowe, zmysłowe i intelektualne człowieka. Największym zagrożeniem dla otoczenia po spożyciu niewielkiej ilości alkoholu jest stężenie w granicach 0,5 –0,7 promila (2-3 piwa). Wynika ono z nieuzasadnionego wzrostu zaufania do swoich umiejętności, poprawie samopoczucia, osłabieniu samokontroli i nadmiernej pewności siebie. Przy tych stężeniach z reguły nie występują wyraźne zewnętrzne objawy bycia pod wpływem alkoholu i osoba taka sama nie zdaje sobie sprawy z występujących zaburzeń, a nawet jest przekonana, że jest się trzeźwa.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, alkohol już przy stężeniu 0,2-0,4 promila powoduje drganie gałek ocznych, co ma bezpośredni wpływ na zaburzenie ostrości widzenia oraz zawężenie pola widzenia (efekt lornetki). Tym samym zmniejsza się zdolność równoczesnego odbierania większej liczby bodźców.
Stężenie powyżej 0,4 promila powoduje trudności w rozpoznawaniu obiektów o małym rozmiarze (kształtów, kolorów), zaburzenia koncentracji oraz zdolności adaptacji wzroku do światła i ciemności.
Dalszy wzrost stężenia alkoholu prowadzi do zakłóceń działania kolejnych ośrodków układu nerwowego. Obserwuje się poprawę nastroju, gadatliwość, pojawiają się błędy w logicznym myśleniu, błędne sądy, spadek psychicznej tolerancji, niestabilność emocjonalna, znaczne opóźnienie czasu reakcji.

Nie ma różnicy w jakiej postaci spożywamy etanol, ważna jest tylko i wyłącznie jego ilość. To, że w drinku nie czuć alkoholu oznacza, że oszukaliśmy jedynie nasz smak, etanol zawarty w drinku, jako substancja chemiczna pozostaje nie zmieniony i znajdzie się we krwi, a alkomatu nie oszuka się.
Wielkość stężenia alkoholu we krwi określa się w promilach i oznacza ile gramów etanolu znajduje się w 1 litrze krwi. Stężenie zależne jest od naszej wagi czyli ilości płynów ustrojowych, w których rozcieńcza się wypity przez nas alkohol.
Alkohol rozkładany jest przez wątrobę, szacunkowo ok. 12-15 g etanolu na godzinę przez mężczyzn i 8-10g przez kobiety.
Rozkład etanolu zależy jedynie od płci oraz sprawności procesu metabolizmu wątroby. Nie zależy natomiast od kondycji zdrowotnej organizmu, przyjmowanych leków, samopoczucia, diety, czy tez sytuacji stresowych. Wszystkie te okoliczności mają wpływ na to, jak czujemy się po alkoholu (bardziej czy też mniej pijani), ale nie mają wpływu na stężenie etanolu we krwi oraz jego rozkład.


Wytrzeźwieje, gdy napiję się kawy – kawa nie usuwa etanolu z organizmu. Kofeina zawarta w kawie jest stymulatorem, który znosi jedynie efekt senności wywołany alkoholem, ale nie przyspiesza trzeźwienia.
Wyjście na świeże powietrze, zimny prysznic – może polepszyć samopoczucie, pobudzić, jednak bez wpływu na ilość etanolu we krwi.
Picie piwa bezalkoholowego – piwo bezalkoholowe również zawiera alkohol z tym, że do 1,5 %. Jeżeli wypije się go więcej, skutek będzie podobny. Organizm może nie zdążyć zneutralizować spożytego alkoholu na bieżąco.
Jedzenie obfitych/tłustych posiłków – duża ilość trawionego jedzenia może rozcieńczyć alkohol, spowolnić jego wchłanianie, rozłożyć w czasie co ma wpływ jedynie na nasze samopoczucie i uczucie trzeźwości. Jedzenie nie neutralizuje ani nie usuwa etanolu.